Spadochron drugiej bomby wodorowej o mocy 3,8 megaton zawiódł i bomba spadła na błotniste pole z prędkością około 213 kilometrów na godzinę w Faro w Północnej Karolinie. Bomba uderzyła w ziemie i nie wybuchła. Będąc tak masywną, wbiła się prawie 60 metrów w dół. Bomba nadal tam leży.
Źródło: 1961 Goldsboro B-52 crash
